Dlaczego nie mówimy o tym co nas boli otwarcie? Zastanawiam się jak bardzo można skrzywdzić kogoś, chcąc jedynie jego dobra. Czy to w ogóle jest możliwe? Czy istnieje takie coś jak szczera nieświadomość? Nie wiem, przysięgam, że nie wiem. Ostatnio wydaje mi się, jakbym żyła w innym świecie, w którym razem ze mną żyje jedynie mała grupka ludzi z takimi samymi poglądami. A reszta? Nie wiem. Znowu nie wiem. A tak bardzo chciałabym znać odpowiedź na te wszystkie pytania. Przepraszam za to wszystko, co ostatnio robię, bo też do końca nie wiem co to dokładnie jest. A chciałabym wiedzieć.
Jeszcze będzie pięknie, zobaczysz. Jestem z Tobą, kochana.
OdpowiedzUsuń